fot. Pixabay

Zmiany klimatu dotykają cały świat. Coraz częściej słyszy się o huraganach, tsunami czy męczących upałach. Niektóre kraje są na takie zjawiska lepiej lub gorzej przygotowane. Jak w tym przypadku radzi sobie Polska?

Od kilku lat Inicjatywa Globalnej Adaptacji przy Uniwersytecie Notre Dame szacuje, opierając się na kilkunastu wskaźnikach, którym krajom zmiany klimatyczne szkodzą najbardziej. Naukowcy informują także, które państwa są na zmiany najlepiej przygotowane. Takie zestawienie służy ocenie ryzyka. Jednak nawet te kraje, które obecnie dobrze radzą sobie ze zmianami klimatu, muszą pozostać uważne. Jakiś czas temu badacze odkryli też, że za sporem Tutu i Hutsi, który pochłonął wiele ofiar, stoi zmiana klimatu.

W zestawieniu kraje są podzielone w zgodzie z aktualnymi trendami. Uwzględniają nie tylko przygotowanie na zmiany klimatyczne, ale i zagrożenie nimi z uwagi na specyficzną rzeźbę terenu czy położenie geograficzne. Pod uwagę są brane czynniki ekonomiczne-polityczne, ekologiczne, a także społeczne.

Według ekspertów Polska na liście 181 krajów zajmuje miejsce 22, co jest dobrym wynikiem. Jeszcze w 2000 roku plasowała się na miejscu 30, a więc poprawa jest spora. Najlepszą sytuację mają Dania, Norwegia i Nowa Zelandia. Tuz za nimi plasują się Singapur, Niemcy i Wielka Brytania. Najgorzej jest w zanieczyszczonej Republice Środkowej Afryki, Czadzie i Erytrei. W Europie kiepsko wypada natomiast Mołdawia.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / tvn24.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here