StockSnap (CC0), Pixabay

Największe polskie uczelnie chcą zawalczyć o studentów z zagranicy. Pomóc ma im w tym resort nauki.

– Liczymy na co najmniej dwukrotny wzrost liczby studentów z zagranicy – powiedział dziekan Wydziału Zarządzania UW, profesor Alojzy Nowak.

Uczeni ma pomóc przyznana wydziałowi międzynarodowa akredytacja EQUIS, a więc jedna z bardziej znanych na świecie akredytacji dla uczelni biznesowych.

Na radzie na Wydziale Zarządzania studiuje 6500 osób, z tego 300 obcokrajowców. 5% studentów z zagranicy to za mało, aby uczelnię nazwać międzynarodową. Do tego trzeba co najmniej 10% cudzoziemców.

Podobne wyzwanie stoi przed większością polskich uczelni. Obcokrajowcy stanowią obecnie 4,9% wszystkich studentów. To niewiele, ale w ciągu ostatnich 10 lat liczba ta zwiększyła się 6 razy.

Podczas konferencji zorganizowanej kilka tygodni temu przez Stowarzyszenie na rzecz Internacjonalizacji Polskich Uczelni dyrektor Departamentu Współpracy Międzynarodowej w MNiSW Juliusz Szymczak-Gałkowski podkreślił, że umiędzynarodowienie uczelni nie ma związku z finansami.

Powalczyć o studentów z zagranicy pomoże uczelniom działająca od października ubiegłego roku Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej. Jej zdaniem jest wspieranie mobilności studentów oraz umiędzynarodowienie polskich uczelni.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here