fot. English, [CC BY-SA 2.5], Wikimedia Commons

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz na antenie Telewizji Republika powiedział, że ma nadzieję, że przed ósmą rocznicą katastrofy smoleńskiej uda się sporządzić raport techniczny. Pod auspicjami MON pracuje podkomisja ds. ponownego zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Macierewicz jako gość programu „W Punkt” powiedział, że przez wiele lat osoby, które nie zgadzały się z oficjalną wersją ws. katastrofy w Smoleńsku, uważane były za szaleńców.

– Te tezy nadal są forsowane. Informacji na temat katastrofy smoleńskiej jest bardzo niewiele. Jeśli dopuścimy do zaniechania, zgodzimy się na podanie w wątpliwość naszej demokracji. To olbrzymie wyzwanie – skomentował.

Minister dodał, że przy okazji rozmów o sprawach międzynarodowych zawsze mówi o konieczności ustalenia przyczyn katastrofy smoleńskiej.

– Tu-154 nie lądował. Piloci w odpowiednim momencie rozpoczęli procedurę odejścia. Będzie to wyjaśnione w raporcie. Mam nadzieję, że na ósmą rocznicę uda się go sporządzić – podsumował Macierewicz.

Szef MON bronił również swoich wcześniejszych słów o zasadności porównywania katastrofy smoleńskiej z wypadkiem MIG-a pod Mińskiem Mazowieckim. Powiedział, że na podstawie wydarzeń z samolotem wojskowym sprzed kilku tygodni widać, że brzoza w Smoleńsku nie mogła doprowadzić do katastrofy ogromnego samolotu TU-154M.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/ wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here