Wszystko jest już jasne. 23. Przystanek Woodstock zagra i w tym roku. Burmistrz Kostrzyna nad Odrą wydał pozytywną decyzję, co oznacza, że Jurek Owsiak i jego ekipa pozwalają już wszystkie niezbędne pozwolenia na organizację wydarzenia.

– Nie mogłem wydać innej opinii – powiedział tvn24.pl burmistrz Andrzej Kunt.

Tegoroczny festiwal długo stał pod znakiem zapytania. Wszystko zaczęło się na początku czerwca, kiedy minister Mariusz Błaszczak powiedział, że w związku z zagrożeniem terrorystycznym Przystanek Woodstock będzie miał charakter imprezy o podwyższonym ryzyku. Pojawiły się wówczas głosy, że festiwal oraz jego organizator są dla rządzących niewygodne. W tym samym czasie Owsiak zapewniał w mediach, że organizacja Przystanku Woodstock jest doskonała, a standardy bezpieczeństwa stoją na najwyższym poziomie.

Jednak ostatnie słowo miało należeć do burmistrza miasta-gospodarcza imprezy, czyli Kostrzyna nad Odrą. Andrzej Kunt wraz z powołaną do tego celu grupą urzędników musiał zapoznać się ze wszystkimi dokumentami dostarczonymi przez WOŚP. Czas na podjęcie decyzji miał do 25 lipca i tak też zrobił. Jeszcze we wtorek rano uzgadniał ostatnie szczegóły z prawnikami.

– Po analizie wniosku od fundacji WOŚP wydałem zezwolenie na zorganizowanie festiwalu. Nie mogłem wydać innej opinii, ponieważ organizator złożył wszystkie wymagane dokumenty w terminie. Nie widziałem podstaw prawnych, aby odmówić organizacji imprezy – skomentował Andrzej Kunt.

Burmistrz postawił jednak pewne warunki. Według niego liczba uczestników deklarowana przez organizatorów pod małą i dużą sceną była zawyżana. Dlatego teraz WOŚP będzie musiało zapewnić większą liczbę ochroniarzy. Tym bardziej zaskakująca wydaje się być decyzja MSWA i podległej mu straży pożarnej o rezygnacji z pomocy niemieckich strażaków, która tłumaczona była względami bezpieczeństwa.

Festiwal Przystanek Woodstock ma zacząć się 3 sierpnia i potrwać do 5 sierpnia. Zabezpieczać go będzie 1500 policjantów, 200 strażaków oraz wielu ratowników medycznych. Co roku bawi się na nim kilkaset tysięcy osób.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here