Andrzej Duda podpisał już nowelizację ustawy usuwającej z przestrzeni publicznej pomniki Armii Czerwonej. Rosyjskie MSZ zapowiada konsekwencje. Resort stworzył projekt, w ramach którego mają zostać opublikowane dokumenty, z których wynikać będzie, że wyzwoleni spod niemieckiej okupacji Polacy witali radzieckich żołnierzy z radością.

Eksperci są zdania, że konsekwencje podpisania przez prezydenta Dudę ustawy, mogą być duże. Mogą dotyczyć np. polskich miejsc pamięci na Wschodzie.

– Możemy spodziewać się pewnych działań dotyczących polskich cmentarzy wojennych w Katyniu czy Miednoje – powiedział Adam Eberhardt z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Rosyjskie ministerstwo obrony stworzyło projekt „Wyzwolenie Polski. Cena zwycięstwa”. W jego ramach opublikowane mają zostać niejawne do tej pory dokumenty. Dotyczą one działań Armii Czerwonej w Polsce w latach 1944-45. Wynikać ma z nich, że Polacy witali wojska radzieckie z radością. Polscy historycy nie zaprzeczają temu, że część Polaków wobec radzieckich żołnierzy była nastawiona pozytywnie, ale nie można zapomnieć o drugiej stronie medalu.

– Było mnóstwo gwałtów, grabieży, porwań. I to od grabieży od „oddaj zegarek” aż do wywożenia całych obiektów przemysłowych – skomentował profesor Andrzej Paczkowski z IPN.

Rosjanie mówią, że mają dowody na to, że Armia Czerwona pomagała powstańcom warszawskim. Zdaniem Paczkowskiego nie jest to do końca prawa.

– Było kilka zrzutów, rzeczywiście, mało celnych. Armia nie tylko nie pomagała, bo stała na Wiśle i nie podejmowała żadnych działań ofensywnych, ale w pewnym sensie przeszkadzała – powiedział profesor.

Michał Juriewicz Miagkow z Rosyjskiego Towarzystwa Wojenno-Historycznego potwierdza, że termin publikacji dokumentów przypadkowy nie jest.

– Polska prowadzi teraz politykę rusofobiczną i fałszuje historię w kwestii wyzwolicielskiej Armii Czerwonej w Europie. Dzisiaj, kiedy polskie władze chcą usuwać pomniki tych żołnierzy, to szczególnie ważne, żeby społeczeństwo widziało, jak było naprawdę. Wielka wojna ojczyźniana jest fundamentalnym mitem w rosyjskiej pamięci historycznej i ma jednoczyć społeczeństwo – powiedział Miagkow.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / tvn24.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here