Goumbik (CC0), Pixabay

W 2017 roku ZUS przyznał dyrektorom i wicedyrektorom oddziałów premie w łącznej wysokości 1.8 mln zł. Przeciętnie na jedną osobę przypadło więc 24 tysiące złotych.

– Ta instytucja działa jak piramida finansowa – skomentował wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka.

„Super Express” informuje, że premie trafiły do wszystkich dyrektorów i wicedyrektorów w 43 oddziałach ZUS w całym kraju. Zastępcy dostali nieco mniej niż dyrektorzy, bo około 18 tysięcy złotych.

Dane o nagrodach ujawnił wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Marcin Zieleniecki w odpowiedzi na interpelację Stanisława Tyszki z Kukiz’15.

– GUS oszacował ostatnio ukryty dług emerytalny na 5 bilionów złotych. To astronomiczna kwota. W takiej sytuacji ZUS powinien szukać oszczędności, a wypłacanie jakichkolwiek nagród dla dyrektorów jest oburzające i nie powinno mieć miejsca – skomentował poseł.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/money.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here