fot. By Stanislav Kozlovskiy (own photo) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

W barcelońskim szpitalu zmarła w niedzielę jedna z osób poszkodowanych w niedawnych zamachach terrorystycznych na deptaku La Rambla. Jest nią 51-letnia obywatelka Niemiec. Tymczasem w Barcelonie odbył się w sobotę wiec przeciw terroryzmowi, na którego czele szedł król Hiszpanii Filip VI.

Niemiecka turystka doznała ciężkich obrażeń podczas ataku dokonanego przez terrorystów na ruchliwej, uczęszczanej właśnie szczególnie chętnie przez turystów, barcelońskiej ulicy La Rambla. Tym samym liczba ofiar dwóch zamachów (drugiego dokonano w nadmorskiej miejscowości Cambrils), wzrosła do szesnastu. W szpitalu wciąż przebywają ranni, w tym pięć osób w stanie krytycznym.

Tymczasem w sobotni wieczór w Barcelonie dziesiątki tysięcy ludzi zgromadziły się na manifestacji, aby wyrazić swój sprzeciw wobec aktów terroru. Odbyła się ona pod hasłem „Nie boimy się”. Na czele manifestacji szli król Hiszpanii Filip VI oraz premier kraju Mariano Rajoy. Był to pierwszy przypadek w historii Hiszpanii, aby monarcha brał udział w ulicznej manifestacji.

Na ulice wyszli także przedstawiciele barcelońskiej społeczności muzułmańskiej, którzy nie utożsamiają się z przemocą stosowna przez dżihadystów, często powiązywanych z Państwem Islamskim.

Manifestacja nie był jednak pozbawiona elementów politycznych. Część protestujących wyrażała swój sprzeciw rządowi Mariano Rajoya. Nie zabrakło transparentów krytycznych królowi. Pojawili się na niej też zwolennicy niepodległej Katalonii.

Burmistrz Barcelony Ada Colau zapewniała, że rządzone przez nią miasto jest miastem pokoju, otwartym i gościnnym, apelując o wypełnienie ulic pokojem i miłością. Jednocześnie zaapelowała do odwagi w rekcji na przemoc stosowaną przez terrorystów.

Manifestanci swoimi transparentami również nawoływali do pokojowych reakcji na akty przemocy o podłożu terrorystycznym, jednocześnie licząc na to, że kraj nie ulegnie islamofobii. Podobne manifestacje planowane są w innych miastach kraju, w tym w stolicy Hiszpanii Madrycie.

Sobotnia manifestacji odbyła się w odpowiedzi na zamachy z 17 i 18 sierpnia. W dwóch atakach, w Barcelonie oraz miejscowości Cambrils, wliczając zmarłą w niedzielę Niemkę, śmierć poniosło 16 osób, a ponad sto zostało rannych. W szpitalach wciąż leży wielu rannych. Ofiarami zamachów byli obywatele 30 krajów. Wśród nich nie było Polaków. Jak podaje policja, w zamachy zaangażowanych było dwunastu terrorystów, z których ośmiu zostało przez policję zastrzelonych podczas pościgów, a czterech aresztowano. Za zamachy odpowiedzialność wzięło Państwo Islamskie.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / tvn24.pl
PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. „Niemiecka turystka doznała ciężkich obrażeń podczas ataku dokonanego przez terrorystów na ruchliwej, uczęszczanej właśnie szczególnie chętnie przez turystów, barcelońskiej ulicy La Rambla.” A co do tego ma niemiecka turystyka? 😀

  2. Jak widać „Niemiecka turystka doznała ciężkich obrażeń podczas ataku dokonanego przez terrorystów” – niemiecka turystYka nie ma nic do tego. Apelujemy o uważne czytanie 🙂

Odpowiedz na „AschAnuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here