valelopardo (CC0), Pixabay

Od 1 grudnia 2017 roku lekarzom łatwiej jest podpisać e-zwolnienie. ZUS uruchomił bowiem własny kanał autoryzacji elektronicznego potwierdzenia zwolnień lekarskich.

Elektroniczne zwolnienia lekarskie wystawiać można już od roku 2016, ale podpisywane one były przez kwalifikowany podpis elektroniczny, który należało zakupić, a także profilem zaufanym administracji publicznej ePUAP, który lekarze ostro krytykowali.

Teraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych pozwala bezpłatnie podpisywać e-zwolnienia poprzez uwierzytelnianie ich przez Platformę Usług Elektronicznych.

– Żeby podpisać zwolnienie, lekarz musi pobrać z systemu ZUS certyfikat i ustalić hasło umożliwiające podpisywanie zwolnień. Można to robić nie tylko na stacjonarnym komputerze, ale też na smartfonie i trwa to tylko kilka minut –- powiedział rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz.

Certyfikat ważny będzie przez 5 lat. Hasło ustawione przez lekarza musi mieć co najmniej cztery znaki – cyfry, litery i znaki specjalne. Nadanie certyfikatu zajmuje maksymalnie kilkanaście minut.

Na razie e-zwolnienia nie są obowiązkowe. Honorowane są także te papierowe, ale tylko do 1 lipca przyszłego roku.

Jak dotąd zwolnienia elektroniczne wystawiało jedynie 7 tysięcy z 143 tysięcy lekarzy. To niewiele. ZUS zapowiada przeprowadzenie kampanii informacyjnej i szkoleń dla lekarzy w tym zakresie.

– Chcemy ich przeszkolić, w praktyce pokazać, jak szybko można wystawić zwolnienie elektroniczne, jak naprawdę łatwo to zrobić. Nowy sposób autoryzacji zwolnień podoba się lekarzom, bo widzą, że nie jest on tak obciążający, jak inne metody – powiedziała profesor Gertruda Uścińska.

Po szkoleniach już około 30% lekarzy powinno wystawiać e-zwolnienia.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl / wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here