geralt (CC0), Pixabay

Najnowsze badania lekarskie pokazują, że przeszczep komórek macierzystych może pomóc osobom chorym na stwardnienie rozsiane. Metoda ta łagodzi, a niekiedy zatrzymuje objawy choroby.

Eksperci są zdania, że chorym może pomóc metoda polegająca na oczyszczeniu układu odpornościowego pacjenta za pomocą leków przeciwnowotworowych, a także na ponownym uruchomieniu go za pomocą przeszczepu komórek macierzystych.

W Chicago, Sheffield, Uppsali i Sao Paulo zbadano ponad 100 osób. U wszystkich poddanych procedurze zauważono poprawę pamięci i remisję. Wstępne wyniki badań, które trwały 3 lata przedstawione zostały podczas zjazdu Europejskiego Towarzystwa Przeszczepu Kości i Szpiku w Lizbonie.

– Dane są zaskakująco korzystne. Społeczność neurologiczna była sceptycznie nastawiona do tego leczenia, jednak liczymy na to, że te wyniki to zmienią – powiedział profesor Richard Burt z Nortwestern University w Chicago.

Do dzisiaj przyczyna stwardnienia rozsianego nie jest do końca znana. Dużą rolę w rozwoju choroby odgrywają jednak predyspozycje genetyczne i zaburzenia odpornościowe. Dochodzi do inwazji komórek odpornościowych do centralnego układu nerwowego. Tak wywoływane są procesy zapalne i uszkodzenia włókien nerwowych. Prowadzi do to wystąpienia objawów choroby – zaburzenia równowagi, drętwienia mięśni, trudności z chodzeniem czy pogorszenia zdolności poznawczych.

Stwardnienie rozsiane to choroba zmienna, która ma postać rzutowo-remisyjną, wtórnie postępującą lub pierwotnie postępującą.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/wprost.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here