12019 (CC0), Pixabay

Miasto oficjalnie nie ponosi winy za straty przedsiębiorców z ulicy Jagiellońskiej w Szczecinie, które powstały w czasie jej remontu i nie wypłaci im odszkodowań.

Przedsiębiorcy zwrócili się do urzędu miasta o odszkodowanie, bo przez okres remontu, a więc przez 6 miesięcy klienci nie mogli się do nich dostać, co przełożyło się na znacznie mniejsze zyski.

Właściciel restauracji Marek Kubiak uważa, że mimo iż ulica od kilku miesięcy znów jest otwarta, obroty nie wróciły na poziom sprzed remontu. Potrzeba na to jeszcze około roku.

– Urząd Miasta nam nie odpisał, natomiast odpisała nam spółka ZDiTM, która napisała, że nie ponoszą odpowiedzialności za nasze straty i skierowali nas do wykonawcy. Nasze straty to kilkanaście tysięcy złotych każdego miesiąca, kiedy odbywał się remont – podsumował.

W odpowiedzi zaznaczono, że miasto za straty nie ponosi winy. Przedsiębiorcy mogą jednak ubiegać się o odszkodowanie od wykonawcy inwestycji za dwa miesiące, o które remont przedłużono.

– Cała procedura wyboru wykonawcy jest oparta m.in. na tym, że trzeba przedstawić gwarancje bankowe, polisę, więc to są zapisy zgodne z umową już na etapie początkowym. Te dokumenty są wymagane po to, żeby zabezpieczyć się na tego rodzaju sytuacje – skomentował rzecznik prasowy Urzędu Miasta Dariusz Sadowski.

Przedsiębiorcy mają zamiar ponownie złożyć stosowane pismo do urzędu. Przebudowa ulicy zakończyła się w listopadzie 2017 roku i kosztowała 6 mln zł.

ŹRÓDŁOwpunkt.pl/radioszczecin.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here